Ostatnia aktualizacja: 3 stycznia 2002
Autor: Ceti
Największą wadą Doomtown jest to że ta gra, nie jest już wydawana. Nie ma jednak kolców bez róży, tym samym karty powinny być tańsze. W grze Doomtown każdy gracz dowodzi grupą gości, którzy chcą zapanować nad miasteczkiem Gomorra, leżącym gdzieś w Labiryncie.
Jak mówi znane powiedzenie: jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o Ghostrock, a że Gomorra jest bogatym źródłem tego surowca, więc ci co kontrolują Gomorrę, mają dużo kasy. Zwycięstwo w grze odnosi się, posiadając więcej Control i Victory points (łącznie) niż przeciwnik ma Influence. Control Points zależą od kontrolowanych lokacji (Deeds), Victory Points zdobywa się wykonując robotę (job) lub wypełniając polecenia na niektórych kartach. Influence zależy od Dudes, których się ma w swojej bandzie.
Każda karta w Doomtown ma normalną wartość pokerową (np. 5 kier, As pik, itd.). Ponadto karty dzielą się na następujące typy:
Dude - czyli koleś (lub panienka). Kolesie mogą być kanciarzami (Huckster), błogosławieni (Blessed), powstałymi z martwych (Harrowed), itd.
Deed - czyli prawo własności do jakiegoś miejsca (kopalnia, salon, etc.). Większość z nich daje Ghostrock, część daje też Control Points.
Goods - fajny sprzęt, który można dać swoim kolesiom - także gadżety.
Event - gazeta (Gomorra Dispatch) powiadamia o nowym wydarzeniu. Tych kart nie można zagrywać, ich efekt zachodzi gdy pojawią się podczas lowballa (patrz niżej).
Action - karta akcji, pozwala zainicjować jakieś działanie.
Spells - czary dzielą się na Hexes, Miracles i Spirits, mogą być zagrywane przez odpowiednich Dudes.
Rozgrywka jest dosyć prosta i promuje interakcję graczy. Pierwsza faza każdej tury, to Gambling Phase. Każdy z graczy wkłada jeden Ghostrock do puli i wszyscy ciągną rękę składającą się z pięciu kart. Osoba z najniższą ręką (jest to lowball) wygrywa pulę i będzie grała. Jeśli w odsłoniętych rękach pojawił się Event, to on ma właśnie miejsce.
Druga faza to Upkeep Phase. Każdy z graczy otrzymuje Ghostrock z Deeds, których jest właścicielem i które jednocześnie kontroluje, a następnie płaci za utrzymanie Deeds i Dudes, którzy tego wymagają.
W końcu następuje Noon Phase, czyli najważniejszy moment gry. Począwszy od osoby, która wygrała lowballa, gracze wykonują jedną akcję lub pasują. Gdy wszyscy spasują pod rząd, dzień się kończy i zaczyna się Nightfall Phase. W tej fazie sprawdza się, czy ktoś wygrał i dobiera się karty do ręki.
Podczas Noon Phase gracz ma do wyboru dużo opcji:
Może wystawić kartę z ręki.
Może użyć zdolność, przedmiot lub czar jakiejś postaci.
Może poruszyć jedną postać.
Może też wyzwać jakąś postać na pojedynek.
Chodzenie po mieście jest ważne, bo Deed jest kontrolowany przez gracza, który ma postacie o najwyższym Influence w danej lokacji. Tak więc nie trzeba wystawiać własnych Deeds, można próbować przejąć cudze. Oczywiście właściciel może na to nie pozwolić i dochodzi do strzelaniny.
Strzelanina to nic innego jak gra w pokera. Gracz z lepszą ręką wygrywa. Oczywiście niektórzy kolesie strzelają lepiej niż inni. Każda z postaci ma jakiś bullet rating (od zera w górę), może też być studem. Po dociągnięciu pokerowej ręki, można jednorazowo wymienić tyle kart, ile strzelec ma bullet rating (może być mniej). Jeśli strzelec jest stud, to może pociągnąć dodatkowe karty od razu i wyrzucić te, które mu się nie podobają. Im lepsza ręka, tym więcej postaci można zabić. Należy z tym jednak uważać - jeśli ma się nielegalną rękę (np. dwie 5 pik), to przeciwnik może zagrać kartę Akcji Cheatin', która może cię srogo skarcić.
Po zanudzeniu was tym suchym opisem, chciałbym was zachęcić do spróbowania tej gry - szczególnie jeśli ktoś jest miłośnikiem Deadlands. Gra świetnie oddaje klimat tego świata. Świetnie też się gra w multiplayera, bo każdy gracz wykonuje naraz tylko jedną akcję. Fajnym pomysłem jest też zebrania pełnej pokerowej talii z kart do Doomtown i używanie jej grając w RPG.